Pół Polski oddam (w Boliwii)

Nie zawsze musi być tak, że przed wyborami politycy obiecują złote góry, a po wyborach mówią, że to były tylko hasła wyborcze i jeśli ktoś wierzył, to jest naiwny. Evo Morales z ogromną przewagą wygrał wybory prezydenckie w Boliwii dzięki zapowiedzi radykalnych reform społecznych. Po wyborach nie zmienił zdania i wprowadza w życie zmiany na rzecz ludności indiańskiej i najuboższych warstw w społeczeństwie. Zmiany te mają naprawić historyczną krzywdę, jakiej doznali indianie ze strony kolonizatorów.

W ramach reformy rolniej w ręce ubogich do 2011 roku ma zostać rozdane 200.000 km2 ziemii, która nie jest faktycznie wykorzystywana - nie pełni żadnych funkcji społecznych lub gospodarczych. 200.000 km2 to obszar równy ponad połowie Polski!

Przeczytaj: Morales seeks radical land reform [BBC]

Powyższy artykuł warto przeczytać tym bardziej, że w większości polskich mediów Evo Morales przedstawiany jest jako niebezpieczny populista, a jego reformy opisywane są w negatywnym świetle. Porównaj, co o wydarzeniach w Boliwii pisze np. “Gazeta Wyborcza”.

Napisz odpowiedź